Jestem tego pewna
jeszcze mur odmalujemy, ale nie wiem kiedy, tyle tej pracy...
ta róża mnie zachwyca najbardziej ze wszystkich róż, jakie mam
ta jej zmienność i nieustanne kwitnienie
Charles Austin
a rok temu siałam rośliny w donicy pod różą i w tym znowu są
i tym sposobem duże oszczędności
nie muszę nic kupować
Polubił mąż robienie okienek u mnie akurat w tych konkretnych miejscach dodają urody
juz można tyłek posadzić, jest ławka
będzie jeszcze decha na ścianie, dla oparcia pleców, też w kolorze tego błękitu
płyty czekają, ale się umordował, jedna 36 kg waży, wyszło, że 2 tony przerzucił...
wkoło cedrówki chińskiej Flamingo, będą azalie japońskie, dopiero po zrobieniu chodników
donica z tegorocznymi patykami...czyli kwitnącymi anabelkami, oraz samosiejkami mekonopisu walijskiego, lata w te i we wte
a ja muszę jeszcze ciut ziemi przerzucić
no i wnusie kolejne owady podrzuciły
a róże tu wylądowały
ta Sympatia z koła bluszczowego, też solidnie wycięta
to był horror
a tak było w czerwcu
no nic, odmłodzą się
przy okazji okazało się, że rośnie tam wiciokrzew włoski
sadziłam malutkie uciachane gałązki wiosną ubiegłego roku, odstęp od hortensji ok. 40 cm. stanowczo za mały. Teraz rozchodniki mają ponad pół metra szerokości, wlazły na hortensje
2015
2016
jeszcze dla zobrazowania miejsce przy czerwonych,lustrzanych oknach
limki własnej produkcji, jeżówki samosiejki
lawenda już u mnie do cięcia, przekwitła