A sadzonki winobluszczu za darmo oddam. Nawet dopłacę w formie zaproszenia na kawę i ciasto własnej roboty jak ktoś chciałby sobie ukopać ot takie maleństwa
No i trawkę widać w całej swojej "okazałości". Czar marnego telefonu prysł
tato za pokrzywami dla kurek a ja na doczepke bo już dawno tam nie byłam.
I takie oto znalezisko
Mama na jesieni ścięła hortensje ogrodową niebieską i patyki waraz z innymi ogródkowymi chwastami wywiózł w krzaki i te patyki popuszczały korzonki i rosną jedna nawet zakwitła
Ukopałam chyba z 20 sadzonek z pięknymi korzonkami