no musze kiedys w koncu pojechac...ech niesamowity widok
Takie rozplenice sobie wyhodowałam, muszę je niedługo do gruntu wysadzić bo korzenie już przechodzą dołem doniczki, może coś się z tego uchowa do przyszłego roku a rozmnożone rozchodniki do towarzystwa ( od Krysi)
Jak zwykle Ewa piękne połączenie, również jak Dorotka poproszę o kilka wskazówek, , pozdrawiam
a tej panny nie znam Może to Princess Margareta albo Jude ??
Tam mnie jeszcze nie było Kusisz. Róże piękne. Artemis w takiej masie? Rany - muszę przygotować jakąś elokwentną templatkę wpisu na coroczne zachwyty
A ta roslinka to tojeść atropurpurea. Wysyłalam Ci nasionka?
A co to za robale??? Siedzą mi w bukszpanach A ta roślinka? Nie mam pojęcia.