Muszą być róże, oczywiście (nie ścięłam wczoraj wszystkich przekwitłych, zajęłam się liliami na salonowej, ostróżkami, miałam dzisiaj dokończyć...ale pada!)
Haniu startują Oleandry które mają mieć wodę w nogach a słonko na głowie.
Połowę meczu widziałem u Jasia na urodzinach a resztę w domu. Powiem Ci po cichu że kibicowałem Włochom. Nie udało się.
Jasiu dostał piękną "carę" wraz z załącznikiem. Prosto z salonu.
Schneekoppe jest prześliczna Bardzo się cieszę, że Ci się podoba i będziesz ją rozmnażać No że też nie mam miejsca na nią. Czytam o niej same pozytywne opinie. Przy siatce do sąsiadów sadzić jej nie mogę, bo jeśli wypuści rozłogi, to sąsiedzi pójdą do sądu
No i jeżówek coraz więcej. Ciekawa rzecz się stała, bo w zakątku koło serbów,
gdzie rosną (i się wysiewają) białe jeżówki pojawiła się nagle żółta
Ryneczek lidla też coraz pełniejszy. Tu też mam jedną żółtą jeżówkę, ale całkiem inną niż ta nowa, co się pojawiła nie wiadomo skąd i dlaczego Ogólnie duże krzaki jeżówek porosły, ale na razie kwitną raczej pojedyncze kwiatki. Reszta w pakach