Marta, ja też najpierw rozstawiłam wrzosy co 40 cm, a potem doczytałam, że w internetach radzą sadzić co 30 cm i tak też zrobiłam.
Miałam się z Wami skonsultować, zanim posadzę, ale cały misterny plan wziął i poszedł... a to przez firmę, która za późno przysłała towar.
Zamawiałam na początku czerwca, a rośliny przyszły na początku lipca, jak mi akurat zaczął się kocioł związany z Wielkim Wydarzeniem

i całe dnie siedziałam na stadionie. Nie było szans ani na forum, ani na sadzenie i skutek tego taki, że w upałach kilka roślin mi tak podeschło, że nie wiem czy odbiją

.