Na tej rabacie jest taki bałagan że rzadko ją pokazywałam.
Na róże zdecydowałam się w ubiegłym roku, wszystko przez zaglądanie do innych wątków, więc kto wie, może i u Ciebie zagoszczą.
piękne róże , cudnie kwitną ... a taras w sam raz na wakacyjne harce ogrodowe ... ja funduję sobie w tym sezonie ogromniasty parasol - może nie będę musiała co chwilę chować poduszek i od czasu do czasu na nich polegnę
Kasiu buziakitrzeba się otrzepać, posprzątać i dalej planować
Róże mam zamówione na początek 6 szt Artemisów u mnie w ogrodzie zamieszka coś przecież musi kwitnąć
A teraz z gatunku tych bardziej przyjemnych
Miałam dzisiaj ogromną przyjemność zobaczyć na żywo ogród Vivy...cudny jest nie wiem od czego zacząć więc lecimy z fotkami po kolei
Pierwszy dzień lata był niezwykle udany. Było akuratnie, bez patelni, bez ulewy, delikatny wietrzyk. Zbieram siły na czyszczenie rabat z tego, co już straciło swoją urodę. A tymczasem: dzień dobry lato!
Takie wejście z pergolą i różami to było moje marzenie, i mąz mi je spełnił, kilka lat temu.Bo sam zrobił owa pergole
Tą różą jestem zachwycona, piękna.
Była tutaj w nowym ogrodzie.
Szkoda,że nie znam jej nazwy ...
Wpadnę zobaczyć wiciokrzew
Może poproś kogoś, kto będzie mógł zrobić foty kwitnącym
Tak na poważnie to z pewnością będą kwitły jeszcze po Twoim powrocie.
Maty sprawiają trochę przygnębiające wrażenie. zaczekam aż mi te moje roślinki podrosną. Agania ja Cie proszę, ty zwolnij trochę i czytaj ze zrozumieniem. Nasadziłam sporo drzew. Dla mnie krajobraz bez drzew, to jak człowiek bez szczęki Czekam aż mi urosną, te moje
Kwiatki dla Ciebie
Bardzo dziękuję za tak miłe słowa. Cieszę się, że widoki ogrodowe poruszają w innych jakieś czułe struny W ogrodowej orkiestrze muzyków nigdy za mało, więc każdy cieszy, nawet ten z niewielkim ogródeczkiem.
Jeśli chodzi o piwonie, to w ich uprawie jestem nowicjuszem i niestety przyszło mi uczyć się na błędach. Karpy wsadziłam zbyt głęboko i nie chciały mi kwitnąć. Jesienią je posadziłam prawidłowo. Zauważyłam, że ładnie się przebarwiają jesienią, więc w towarzystwie mają trawy- trzcinniki i proso rózgowate, niska rozplenicę. Inne zaś z tyłu miały zwykłe polne chabry, z boku róże, z przodu kostrzewę, bordowe żurawki, kocimiętkę, szałwie omszone, czyściec. Pasuje przywrotnik.
Drzewka i krzewy zamawiałam przez internet.Indygowca w szkółce Konieczko. Musiał być tani (to jedno z kryteriów doboru roślin, więc pewnie jest bezodmianowy. Sprawdziłam. Występuje tam pod nazwą amfora-indygowiec.
Z kwiatów czarnego bzu robię syrop do zimowej herbatki, ale Twój przepis brzmi tak smakowicie, że spróbuję