Anetko dopiero drzewka uformowałam
wstrzymałam się z cięciem, bo u mnie wczoraj było dość słonecznie a dzisiaj mży od rana, nie chcę by mi potem chorowały po cięciu
jeszcze nigdy nie były u mnie w takim stanie
zawsze mocno cięłam aby zgęstniały
Ja mam taki stan jak na zdjęciu na cisach dorosłych (takich 15-letnich, u mnie w ogrodzie rosnących od lat 5).
Mazan, czy to nie jest choroba grzybowa - zamieranie pędów? Masowo więdną mi gałązki w taki właśnie sposób. Ta sama lokalizacja, ten sam kolor chorych części.
I już tracę nadzieję (pryskałam kilka razu octanem). Co robić?
Ania u mnie nadal bez zmian ...
musiałam zrobić w domu kilka rzeczy, min.wykończyć okna na poddaszu i na stryszku po zmianie na plastikowe, bo mam mieć gości w lipcu więc muszę ich tam ulokować, kominy straszyły na dachu, trzeba je było otynkować, nie dopilnowane podczas robienia elewacji, no i płytki kładliśmy w piwnicy więc nałożyły się kolejne wydatki, do tego naprawa autka więc eMuś pracował na dwa etaty a ja w domu i ogrodzie ...
jak czytam u niektórych o problemach z hortkami ogrodowymi to dochodzę do wniiosku że po prostu im to trzeba zaciszę zapewnić..
u rodziców rośnie pod choiną...w zupełnym cieniu...nie okrywana na zimę..
zaczyna powoli spektakl
Ela doba jest jednak za krótka ...albo ze mną coś nie tak ...
Ostatnio walczyłam z nową rabatą na szczęście skończona.
Teraz pilnuję podlewania bo cała robota poszłaby na marne
Rabata "różowa" niby
Ma dłuższą przerwę w kolorze po przekwitnięciu tulipanów i orlików
Stan trawnika mam nadzieję się poprawi teraz- po nawożeniu i ulewach
krawawniki pokazują łebki
i jeżówki green eye także
Miałam pisać, że taka jak moja, ale doczytałam, że to właśnie Sally H
pewnie już posadziłaś, ale ona świetnie częściowe zacienienie znosi
Śliczna jest...
Konar na clematisa też fajny...
Zostawiam Wam zapowiedź różanego szaleństwa w moim skromnym wydaniu bo powoli zaczynają, na weekend powinno już być obficie
Nowość tego roczna: Shone Maid
Jestem zachwycony bo krzaczek z jesieni, sztywne pędy, duże przepięknie pachnące kwiaty skierowane do góry, utrzymują się do 4-5 dni. Dla mnie to był dobry wybór