Cisy na prosto.
Już uzasadniam:
bo nieważne, że cały ogród w fale - żwirówka jest prosta, to raz
skrzynie są proste - to dwa
po lewej masz schody proste - to trzy
aż się prosi, żeby po prawej też było symetrycznie - to cztery.
Ogród bajecznie się rozrósł, jest rewelacyjnie wręcz. Nie napisze, że go nie poznałam, bo jednak dojrzałam te charakterystyczne tylko dla niego elementy: ceglane ogrodzenie, trejaż... Ale gdyby nie one - to jest całkiem nowy ogród!
A ten widok mnie urzekł, aż mnie zatkało.
Ale co? Mam przestawiać jak przyjadą goście, albo jak będę robić zdjęcia dla Was... a jak będę chciała sobie posiedzieć i popatrzeć na swój ogród, to znów mam przestawiać???
Mnie to nie razi, bo to zawsze można zmienić. Razi mnie cis, który siedzi w wiadrze z gołym korzeniem
Ożesztyorzeszkujeden! Żeby od pedantek zaraz?
co z tego, że w żwirku, jak wygląda, jakbyś ją do koszenia przestawiła?
Popatrz uważnie na zdjęcia.
Ale to Twój tron, Ty tu rządzisz
O, i tu muszę przyznać racje Juzi. To forum tak się rozrosło, że większości nowych ogrodów nawet przez płot nie oglądnęłam, do wielu starych już nie wchodzę.
więc doceń
Świecznice nie lubią przesadzania, od razu zapomnij o kwitnieniu, lubią wilgoć, wybieraj te z ciemnymi liśćmi, ich kwiaty pachną cudownie, zielonej kwiaty choć piękne, śmierdzą okrutnie, az mos zatyka
tu mam zielono, ale zaraz będzie fioletowo, starsze werbeny już wśród rodków kwitną, nowe siewki, to inwazja, tyle tego, że szok, ciut później zakwitają, niż te co zimowały
tu wycinek, a tak mam na całej wielkości rabaty, przynajmniej nie będzie nudno, jak już rodki tylko zielone
tu podobnie, kwitną stare, nowe zaraz zaszaleją