Moim marzeniem było zobaczyć Bożenki ogród, myślałam, że będę miała ładną pamiątkę z Bożenką w jej wspaniałym oknie z widokiem na ogród. Czasem coś nie idzie tak jakby się chciało. Mój aparat nie słucha eMa
Małgorzato to mnie było miło poznać takiego obieżyświata, sama też lubię zwiedzać, tylko moje nogi nie chcą mnie za długo nosić.
Za miłe słowa dziękuję.
Czytałam kiedyś o tej roślince w GW.,ale to chyba nie do końca u nas zimuje, czy coś. Zapamiętałam, że nie mogę jej mieć ale nie pamiętam czemu A może się rozłazi.. albo lubi mokro..
Przypomnij nazwę
Ps. Jeśli u mnie będzie padać jeszcze miesiąc to wtedy powiem, że mam dość. Póki co skaczę z radości.
To na foto to złocień różowy na 100%..i pod taką nazwą go kupowałam.. jeszcze 2009 roku. Myślałam, że jak się nazywa różowy to kupię różowy.. i kupiłam I kolor był odjazdowy..
Może tu będzie widać jak świeci..
Nie widać..
mówisz nalewka ze złocienia.. to teraz wiem dlaczego tak go uwielbiają ślimaki.. naleweczkę maja za darmo.