kerii,
blyxa,
Aguś,
Makadamio,
Weroniko,
Iwko,
Aniu,
Kami,
Justyno dzięki, dzięki
Toszeczko cierpliwość nigdy nie była moja mocną stroną

ja chcę wszytko już, od razu a tu się tak nie da
W związku z tym, że dziś u nas przeszła burza i padać nie przestało, nic w ogrodzie nie zrobiłam
Wyspałam się za to po pracy na kanapie jak za dobrych, dawnych czasów

Powiem Wam po cichu, że tego mi chyba trzeba było
W związku z aurą jaką mamy i brakiem możliwości działań ogrodowych wstawiam zdjęcia moich szmaragdów, posadzonych jakiś czas temu.
One są posadzone prosto, tylko zdjęcia przekłamują

Przed szmaragdami celowo usypany jest wałek z ziemi, który ma na celu zatrzymanie wody z podlewania aby nie rozlatywała się na boki - on też dokłada się do złudzenia krzywizny na rabacie
Patrząc na nie od frontu, stwierdzam, że muszą nabrać jeszcze trochę masy ale tragedii nie ma
Leje znowu, że ho ho