No to mnie uspokoiłaś z tymi różami i z nawozem też tak zrobię...nawoziłam tylko rosahumusem, bo ciut się bałam że młode i, że nie bardzo, ale jak uważasz, że azofoska im nie zaszkodzi po kwitnieniu to koniecznie dostaną
Żółta dała czadu owszem, ale też uciachałam jesienią jedną gałąź i wypuściła dwa baty długie, więc je poprowadzę niżej i może jeszcze pociechę z niej będę miała... nadal kwiaty mnie nie powalają na kolana, ale jest ich sporo...poza tym zrobiłam eksperyment, ścięłam później powojnika i zobaczymy czy zakwitnie, no i kiedy?...w ubiegłym roku zgrał się z różą... w tym ma zielone pędy, a pąków nawet nie widać...hm trudno
Pusto przy ciurkadle?...rośnie hortka ogrodowa i kwitła azalia na fioletowo, obok po lewej faktycznie nie ma zbyt wiele. Tam zielenią się od Ciebie marcinki i rośnie szpalerek buksików...koniecznie do przesadzenia w tym sezonie, więc trzeba przy kredkach usiąść
Tutaj fotka tylko z bliska
cieszy, bo ogrodowych nie okrywałam, a wszystkie zakwitną...nawet ta, którą mi Kora złamała ze dwa razy i ja też ze dwa
I nadal kolejne róże
królowa szwedzka zaszczyciła mnie jednym kwiatkiem
Pashmina, wreszcie idzie po nieudanym starcie w ub. roku
White Cower
pan John Laing
Pięknie Ci rośnie...na podobnym etapie rozwoju sadzonki nasze. Wiesz, przez moment się wahałam, gdzie one u mnie rosną (jak pytałaś)...gdzie nie zajrzałam to jeżówki i stracha już miałam, co ja teraz Mirce powiem )
Ogrodnictwo na wyższym poziomie...rozmnażanie, dzielenie; niedługo interes otworzysz
Trawki...aż zazdrość bierze
Ok, Podzielę za was dwie.
Jak przekwitną.Proszę przypomni mi się z tymi nasionkami
Pęcherznica 'Diabolo
Epimedium z liści też jestem potem dekoracyjne .Moje rośnie w pełnym słońcu, może dlatego bardziej się wybarwia
Przywrotnik