Anulka, ależ Twój wątek pędzi, jeden dzień nieobecności na forum i trudno zaległości nadrobić
Maruśka rzeczywiście cudownie kwitnie, piękny kolor, jak Ty zrobiłaś takie ładne berberysowe kulaski?
No i te umbry, ech póki co nacieszę oczy fotkami.
Pierwsze spotkane osoby i jak tu resztę odnaleźć w tym tłumie
Nie mogłam uwierzyć , że azalie i rodki mogą mieć takie rozmiary!!!A zapach Postanowione kupujemy tylko pachnące
Pokarze to co mnie się najbardziej podobało, a jako jedyna chyba nie miałam porównania do lat poprzednich i byłam wprost zachwycona i oczarowana wszystkim Tak sobie wyobrażam raj
Kasik
no nie bojaj się, nic nie zabiorę
a jednak szabrowałyśmy u Gosi
ubiorek wiecznie zielony
przed
szabrowaniem
i parada stóp i obuwia
po
Gierczusia się skrada
cos planuje
takie motto było 21 w kalendarzu
,, Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same"
Phil Bosmans
i mama Krzysia, w Jej salonie ugoszczono nas po królewsku
to mnie zachwyciło też, tak leśnie i tajemniczo
Sylwia
na pierwszym planie Beatka, w tle reszta grupy, sporo nas było
dla tych, co też maja problemy z trawami w tym sezonie
tu też ich nie ominęły