Wcześniej za to taki był bajzel że coś strasznego , ciekawe jak długo ten porządek potrwa.
Pewnie z tymi dmuchawcami poszło
Cieszę się Aniu, że zaglądasz
Ma lekko żółtawe, zerknij na zdjęcie żylistka (tuż przed zdjęciem magnolii), dużo roślin u mnie miało takie białe plamy i kropki, teraz nowe liście idą już normalne. Mazan napisał mi, że to przymrozki mogły spotęgować niedobory pewnych pierwiastków ale nie doszukałam się jakich pierwiastków. takie plamy były prawie na wszystkim tylko bardziej lub mniej intensywne, łącznie z porzeczkami, chrzanem a nawet niektórymi chwastami.
Dzięki , za rok już trochę a za dwa będzie uczta.
Cudowna hortensja Onondaga, tylko strasznie mi ją w tym roku mszyce napadły
A to moje dzieło. Mam nadzieję, że nie jest tragicznie. W nogi trzmielinom myślalam dać tę szałwię omszoną, a w wolne miejsca jakieś trawki, ale mam nadzieję, że pomożecie zdecydować jakie.
Nie wyobrażałem sobie tego fragmentu bez Variegatusów. Berberysy dla kontrastu a z tyłu już rosną jeżówki.
Tutaj widać ile trawnika sięgam zwykłą kosiarką. Przed rozchodnikami były żurawki, zmarnowały się i nie wiem czym zastąpić.
Reszta podkaszarką (dzisiaj siostra pomogła jedyna rzecz jaką robi w ogrodzie).
Dziękuję, to jest chyba to. Wygooglałam i taką podobną gąsieniczkę widziałam rano... pytałam też w ogrodniczym, w którym kupowałam drzewka i również polecili Mospilan, więc od razu kupiłam. Dziś padało i pogoda nie sprzyja ale jak tylko będzie odpowiednio to zabieram się za opryski, bo zauważyłam, że u brzózek też już listki zaczynają obżerać
Po zmroku zrobiłam obchód i znalazłam takie osobniki
Poczyściłam evergoldy po raz drugi w tym sezonie ... bardzo żmudna robota ... zastanawiam się czy nie ciachnę ich w przyszłym roku żeby uniknąć tej pracochłonnej roboty?