Tulipan Angelique z nasadzeń jesiennych. Ta różowość mnie trochę zaskoczyła tym bardziej, że miałam 5 sztuk z jeszcze wcześniejszego roku i są o ton jaśniejsze.
Może kupiłam z pomyłką w gratisie?
Tu widać różnicę.
Izabelko, po deszczach i podlewaniu powierzchnia na grządkach zaskorupiona. Pazurkami za bardo jeszcze nie można działać bo rośliny słabo ukorzenione, a już liścienie pod wierzchem, No to delikatnie łapką między fasolkami ziemię wzruszałam, żeby ich nie uszkodzić, takim cudem po godzinie od plewienia moje fasolki już stały na baczność.
Teraz już będzie łatwo, bo widać rządki i rośliny.
Z tyłu za nimi widać City of Vancouver.
Późniejszy od Negrita Double ale parę chwil razem kwitły.
Na początku niepozorny wpadający w żółty. Teraz duży kremowy, dostojny
8 maja
Dziś
Moje tulipany godne polecenia.
Negrita Double
Duży kwiat około 10 cm. Najpiękniejszy w pąku.
Pierwsze kwiaty były 26 kwietnia i na chwilę obecną kończą kwitnienie.
Trawa zaczęła wschodzić około miesiąc temu i do tej pory jej wysokość w większości miejsc nie zbliżyła się nawet do poziomu koszenia. Co gorsze zółknie
Możliwe, że załatwiłem ją Rosahumusem, którym pryskałem kilka dni po pojawieniu się kiełków? Podlewam regularnie. Czy jest dla niej ratunek?
Też lubię robić zdjęcia po deszczu Musiałam przywołać te zdjęcia Piękny dojrzały ogród.Zróżnicowane ulistnienie roślin od zieleni poprzez żółć aż do purpury.A do tego biała kora brzóz.Bardzo mi się podoba
Karolu masz rękę do roślin i zgrabnie je formujesz,nie boisz się cięcia i przekłada się to na zgrabne,zadbane krzewy.A do tego wszędzie nienaganny trawnik.
Sad niesamowity.Drzewka nienagannie uformowane i jakże czyściutko Wzorcowo
A jakie drzewka macie w sadzie? Sam je przycinasz czy tata pomaga? Ja z przycinaniem drzew owocowych zawsze mam problem jak ciąć,jakoś idzie ale takich zgrabnych jak u Was to nie mam.
Dzisiejsza pogoda zachęciła mnie do działania w ogrodzie i na rabatach pojawiły się pierwsze żurawki. Nadal czekam na trawy bo w szkółkach na razie za wiele nie ma. Sporo osób narzeka że po zimie wszystkie mają do wymiany. Moje miskanty kupione przez internet też nie zachwycają. Tylko dwa dają jakąś nadzieje że będą żyły. Reszta nadal nie ruszyła.