Miałam nie narzekać, ale... już mam łatkę marudy.
Asia uwierz mi ja jestem silna ale tej skibki to podnieść nie dałam rady na widłach.
Mam kochanego mężą, który mi pomaga tylko tak żeby jemu było lepiej HIHIHIH
Areał do obrobienia mam, ale inni mają więcej
Część zywopłotu była już wsadzona w 2010 albo 2009 jako patyczaki

notorycznie w zimie ciachane przez zające

o tutaj na dowód ciachnięte brzózki (mam nadzieję że będą wielopienne)
w ten weekend odchawszczam to miejsce