Fiona wydobrzała.I to cieszy.A ja dobrzeję,,ale coś to pomału idzie,Ale jest lepiej.Tylko,żeby ten kaszel jeszcze opuścił.co to za cholerstwo tak długo trzyma.Jeszcze nigdy tak długo mnie nie trzymało
Ale to nic
Mamy piękny kolorowy, prawie letni czas
Nowe drzewa w ogrodzie Czas na tworzenie wyższego piętra, ambrowiec na pniu 2 miłorzęby, czerwony klon i 2 platany też na wysokich nogach Zapomniałam o wiązie werdei Ma być parasolką dla róż
Wiąz ma na razie tymczasową podpórkę.
powyżej platany, poniżej ambrowiec
Kasya, to margerytka chyba, jeszcze mam w jasnym różu. Piwonie nie wszystkie zakwitły, a cztery w tym roku nie mają pąków, bo młode. Doniu
i jeszcze raz z bliska, to ich czas
różane pączki pękają błyskawicznie, powinnam znaleźć czas przed wieczorem aby choć róże obfocić Renia - Rozark, to ujęcie dla Ciebie, o jej pokroju rozmawiałyśmy
pierwsza w ub. tygodniu w pełni rozwinęła pąk angielka nn
a to świeżynka zdobyta dzięki Małgosi, przedstawiam Rose de Tolbiac
Jak tylko zawiąże nasiona to nie ma sprawy, sama chce jeszcze raz wysiać. Widze, że ona też nie lubi mokro mieć zimą, bo tam gdzie deszcz ją dosięgał marnie rośnie. Zimująca stipa to coś też dla mnie
Cieszę się, że mówisz, że jest lepiej, ale już wiem co przydałoby się zmienić, ulepszyć... A takie ciągłe przesadzanie źle wpływają na rośliny niestety... Zdjęć różanki nie mam w całości, róże marniutkie na razie. Jakieś pojedyncze pączki.
Organizuje podpórkę dla ostróżek, bo patyki się nie nadają... patrz na moje wczorajsze próby...
Jak piwonie zakwitną może całościowe zdjęcia zrobię... Pastella nawet ma kilka pączków
Przywrotniki dzieliłam i skromnie wyglądają, a liczyłam, że fajnie "nogi"piwoniom zasłonią...
Większość szałwii też zmarnowana, dopiero się zbiera wszystko, ale przez to przesadzanie efektu nie będzie w tym roku... To jedna z lepszych kępek...
No widzisz... Mi najlepiej anabelki wychodzą. Miałam mnóstwo patyków, a może kilka sztuk się ostało, a miałam takie hortensjowe plany....
Patrzac na fotki Edyty poszlam obejrzec swoje...i co mam powiedziec?
Te biale robaczki to przedziorki?w ubieglym roku objawy ich bytowania byly ale ich samych nie widzialam.
byl sobie carex ice cream, ktory dobre przezimowal ale wyroslo w nicm cos takiego o zielonych lisciach
charakterystyczne sa wypukle prązki na tych lisciach, nie wiem czy to widac...
i jeszcze ponawiam pytanie co to za trawka podoba do kostrzewy..moja kostrzewa wyglada troche inaczej
rosnie dziko na lesnej dzialce znajomych
Ja ja patrze na inne wymuskane ogrody, tarasy,to można w kompleksy się wprawić.Ale każdy tworzy na ile może.
U mnie na razie musi być tak.Marzy mi się jeszcze dużo rzeczy inaczej.ale na razie to marze4nia.A marzenia sa po aby się spełniały
Choróbsko opuszcza ale bardzo powoli.Najgorszy ten duszący, dudniący po uchach kaszel.
jakoś nie miałam czasu i tak mijały dni i wydawało mi się, że nie ma sensu pokazywać starych zdjęć, więc zwlekałam i zwlekałam...
Postaram się jakoś nadgonić czas i wrzucę zaległe zdjęcia wiosenne i postaram się być na bieżąco mam nadzieję, że się uda
To teraz starocie z wczesnej wiosny :
Magnolia soulengana, ją już znacie, ale coraz większa jest
Pojawiła się też nowa magnolia Gienie Tu jej pierwsze kwiaty, krzaczek ma koło 1,20 ale miał ponad 20 kwiatów, ciekawe są, do tej pory pokazuje pojedyncze kwiaty, co bardzo mnie zaskakuje
Przywrotnik ostroklapowy jest obłędną rośliną. Na żadnej z roślin kropelki wody nie wyglądają tak znakomicie, poza tym gdy kwitnie twory piękną mgiełkę limonkowych kwiatków.
Dodatkowo jest świetną rośliną maskującą. U mnie zakrywa dekiel studzienki rewizyjnej