Ta trawka mnie oczarowała. Widzę w necie, że można ją kupić w niektórych szkółkach. To Eriophorum angustifolium (wełnianka) Podobno kiedyś lud wypełniał tym kwiatostanem poduszki ale ja tego nie pamiętam. Przeżyłam tylko materace ze słomą
Fajnie wyszła ta rabata - przejrzałam Twój wątek od początki i zrobiłaś bardzo duży progres
Ze swoim ogrodem też przeszłam wiele dylematów - ciągle coś zmieniałam i przekopywałam. Zresztą nadal tak mam - mój mąż mówi na mnie "maniak w ogrodzie".
Wiele inspiracji czerpałam ze stron ogrodowiska i gardenarium.