Oto śmieci jakie wyrosły na części mojego nowego trawnika. Siane było 18 dni temu. Trochę mnie martwi ilość tych chwastów. Tak jak wyżej pisałem, jesienią wszystko było opryskane roundupem i wiosną poprawiłem punktowo tam gdzie wyrastały chwasty.
jakimś cudem wyrosły takie śmieci i chcę się ich szybko pozbyć.
Co to jest i jak z tym walczyć? Pewnie ręcznie chociaż w części wypróbuję Mniszka lub Chwastox Turbo jaki zakupiłem. Ale to tak za miesiąc jak będę widział że wyrywanie mi nie idzie....
Dziewczyny, łubiny mam trzy obok siebie, ale tylko jeden taki duży i już z kwiatami. pozostałe malutkie dalej. Nie wiem czemu, może nornice podgryzły?
U mnie pogoda do bani, tulipany zniszczy deszcz. Ale czosnki pękają, więc znowu coś będzie. Mam nadzieję, że przymrozek mnie oszczędzi, bo liczę na piwonie. A część stipy i dziwaczka już posadziłam do gruntu.
Widzę że masz himalajkę - bardzo polecam staranne uszczykiwanie nowych przyrostów. W przeciwnym razie straci ładny zwarty pokrój i będzie podobna do marnej mietły(czyt. zużytej, wyłysiałej miotły), bo przyrosty potrafi mieć ponad pół metra, czasami dużó więcej, ale są długie i rzadkie. Potem będzie za późno. Kontroluj też czy nie żrą jej gąsiennice - zielone, prawie niewidoczne wśród igieł.