Ja bym tam wsadziła ze dwie rozplenice i ewentualnie rozchodniki, ale te wyższe nie niziutkie. Rojniki i malutkie rozchodniki są urocze, ale jak dla mnie to one są za małe i prawie ich potem nie widać. Mnie szkoda byłoby miejsca na taka drobnicę. Trawy super wyglądałyby z tymi kamieniami, a w tle masz jeszcze lawendę. Już wyobrażam sobie lawendowe poletko przebłyskujące przez falujące trawki.
Och ta Twoja piwniczka
Pszczółka jak się dzieli już duże trawy, a trzeba na łopacie poskakać, to się je po prostu łamie i ... te dzielone miały już ponad 20 cm zielonego,. Widać je w stosunku do murka, te w oddali. Po podziale niestety się z lekka sfatygowały Ale wbijasz łopatę, trzymam się płota i skaczę po niej.. to jedyna metoda by odkopać kawałek..
Dziękuje Beatko za słowa otuchy Obecnie walczę z drugą stroną, ale lekko nie jest. Duże chwaściory i pełno kamieni. Widły ledwo dają radę...
Mogę pokazać... a proszę...to będzie moja leśna (lub cienista jak kto woli) strefa. Zaraz lilaki będą kwitły
Rany.. aż sobie usiadłam. Nie próżnowałaś ani trochę!!! KAWAŁ ROBOTY
Ale ręce wieczorem to chyba do kolan miałaś, po takim plewieniu Biję pokłony prze Tobą i Twoją pracą