Na rondku można posadzić np grujecznika a pod nim podwójną obwódkę z bukszpanu, Pod drzewkiem białe niskie hosty, w nich tulipany. Mogą też być żurawki i trawki.
Moja przygoda z ogrodami zaczęła się jakieś 17lat temu, kiedy jeszcze byłam dzieckiem.. Rodzice kupili małą działkę na terenie ogródków działkowych i tam właśnie zaczynałam swoją praktykę. W moim przypadku pasja przerodziła się w zmianę kierunku studiów oraz zawodu i wybór zupełnie innej drogi życiowej niż początkowo zakładałam. Teraz już wiem, że ogrodnictwo daje mi niesamowicie wiele przyjemności oraz możliwość nieskończonego doskonalenia swojej wiedzy, bo ciągle znajduje się jakaś nowa grupa roślin o której mogłabym wiedzieć więcej.
Jestem otwarta na nowe doświadczenia, które staram się zbierać na terenie całego kraju.
Z wielką przyjemnością obserwuję profesjonalizm i fachowość podczas tworzenia ogrodów przez Gardenarium. Dla mnie to lekcja co powinno się a czego nie.. Właściwie to cała forum ogrodowisko jest skarbnicą wiedzy z której ciągle czegoś nowego mogę się uczyć.
Na poprawienie warunków różaneczników nie czeka się, można to zrobić jak najszybciej, wyłam kwiatostany jak różaneczniki przekwitną i podnoś rośliny wyżej.
No i niech mi ktoś powie, że nie jestem "trendy" - kule są modne i chętnie stosowane nawet w ogrodach "udających" naturę. Mój styl ukształtowała ta wystawa już od roku 2004, kiedy pojechałam do Londynu pierwszy raz.
Już założyłam watek Anglia maj 2013, zdjęcia - chyba że Hania cosik wrzuci, ale też musi wgrać, cierpliwości, a kiedy ja się wyspię ??? Nie wiem, powiem szczerze
Po powrocie wypakowywaliśmy dwie walizy roślin - do 3 rano. Potem pobudka o 7 rano i ostro do pionu. Witek krzyczy, Danulek, Kropki nie ma !!
No to ja na równe nogi i szukam, a ona bidulka przycupnęła w naszej łazience na górze co by być bliżej nas Poczciwa psinka i znalazła się, ale ja mam 280 maili do ogarnięcia i te zdjęcia do wgrania I praca, ludziska do ogarnięcia... a tu leje
Wyjazd na Chelsea Flower Show został połączone ze zwiedzaniem kilku ogrodów angielskich na południe od Londynu, głownie hrabstwo Kent.
Od soboty pogoda zmieniła się diametralnie i mieliśmy po prostu cudne słoneczko, co widać na zdjęciach.
Przenoszę post Sebka z wystawy - potem dodamy nowe zdjęcia, może Hania się przyłączy?