Brzegi trawnika wieczorem poprawione Jutro pokażę
Ubiegłoroczne Queen z Biedronki były bordowe a teraz są prawidłowe, ciemne fiolety, niemal czarne. Pewnie niska temperatura powoduje ciemniejsze wybarwienie. Mam z 3 źródeł, wszystkie takie same
Sprawdzałam Royal moja tez ma maluteńkie listki, nietypowo jak na Austinki, ale już pierwsze pojedyncze wypuszcza coraz większe. Widocznie ta róża tak ma,bo ja kupiłam we Wrocławiu
Posadziliśmy dziś ambrowce Udało się zachować odległość 220cm między każdym. Potem jeszcze popalikowaliśmy, ale nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Nie wszystkie rośliny daliśmy radę wykopać.
Problem miałam z załadowaniem zdjęć.
Słuchajcie u mnie chyba coś drgnęło Powiększyłam rabaty tzn M zrobił najcięższą robotę. Przekopanie tego kawałka sporo nam zajęło. Kończyliśmy dzisiaj w deszczu. Cuda na kiju z tej ziemi wykopaliśmy... Nowy kształt mi się podoba.
czasami znajdę samosiejkę, ale w tym temacie są na prawdę bardzo kapryśne.
u mnie przekwitły dwie, jedna ma już pióropusz a druga na razie opuściła główkę ze wstydu, że brak kolorka
Posadziłam dwie nowe kule na drugim biegunie rabaty - cienistym. Nie wiem czy nie wykopać jednak i nie przesadzić chociaż pasowałyby mi tam. W tym miejscu jest cień. Słońce zagląda tylko wcześnie rano. Poza tym mam z tej strony ujście rynny. Wiosną jest tam wilgotno, latem dużo mniej. Takie dziwne miejsce bo pod daszkiem ale przy rynnie. Ponieważ mój dom jest dużo wyżej położony niż dom sąsiada, woda z rynny nigdy u nas nie zalega. Wsiąka szybko. Ale jednak mech tam lubi rosnąć. Czy bukszpany dadzą w takim miejscu radę? Może nie warto ryzykować?