Gunera i dwie strażniczki
Plotkowaliśmy
Sylwia zaskoczyła nas pięknym okazez Kuningami chińskiej...ale foty już u Sylwii
Gosieńko fajnie, że byłaś...buź
Cześć siostra....ale ze mnie szczęściara, że mogłam być u Sylwii i znowu spotkać się z Wami, i że ruszyłaś dotrzymując nam towarzystwa na kolejny wypad po szmaragdowej dolinie
Zostawiam fotki na pamiątkę ze spacerku i pobytu u Sylwiuni
Piękny rudy rozwiany włos
Dwa sezony temu była warzywna premiera ale jakoś tak nędznie wszystko poroslo, że w zeszłym roku były już tylko maliny, poziomki i truskawki.
Za to w zeszłym roku pod hortensją bukietową wysiał mi się ogórek. Zanim go zauważyłam zawiązał już małe ogóreczki. Jednego odnalazłam dopiero jesienią pieląc. Takie bydle mi wyrosło...
Kasiu bardzo się cieszę, że mogłyśmy się zobaczyć tym razem u Sylwii w szmaragdowej dolinie...bardzo Ci dziękuję
za roślinki zaraz lecę posadzić serduszki i bluszczyk o Ciebie, ale zostawię parę pamiątkowych fotek ze spotkania
Chwilka na bujaku, a potem spacerek
Studnia Iguni bardzo się spodobała
Trochę na nóżkach, więcej na rączkach
Pięknie, jeszcze człowiek z imprezy nie wyjedzie a już są zdjęcia na forum;P
Sylwia dziękuję za cudownie spędzony dzień. Wiesz, że ogród masz niesamowity, dziewczyny pokazały prawie wszystko. Widzisz na zdjęciach teraz jak wygląda.
Może uda mi się jeszcze pokazać coś czego nie pokazała już Agania i Kasie
coś w stylu Sylwi
i tylko w tym ogrodzie tak może wyglądać bańka na mleko