Azalka od Kasi szaleje . Po lewej widać rozmnożone z patyków hortki Vanila Fraise posadzone na przemian z miskantem Mornong Light. Za efekt trzeba będzie poczekać, ale satysfakcja z posiadania własnoręcznie wyhodowanej roślinki bezcenna .
Piłka w rabatce, w każdej rabatce jak im się uda to turlają się na wietrze...
Sylwiuś owocowe kwitną nieprzerwanie aktualnie wiśnia groniasta, czereśnie i jedna śliwa jeszcze nie gotowe, a śliwa ulena nie zakwitnie raczej wcale
Dla Ciebie
Tulipanków jest sporo i będzie jeszcze bo jeszcze są w paczkach
Tak, te białe kistki to kwitnąca czeremcha.
Ja tez czekam . i to bardzo na te nowe piwonie.,żeby chociaż jednym kwiatuszkiem zakwitły, byłoby fajnie
i inne też
Dzisiaj byłam u Beatki - Historia ogrodu z rowem . Ogród przesliczny, jedyny w swoim rodzaju, wszystko dopieszczone , oplewione. Rosliny pięknie podobierane. Aż nie chciało nam się go opuszczać. Dziękuję Beatko za gościnę, pyszne ciacho z kawą i oczywiście za mnóstwo ogrodowych prezentów. Spróbuję wstawić fotki ale nie chcą się wgrywać, może jakoś pojedynczo mi się uda
No zapraszam, dzis naprawdę było co focić, choć znów sporo miałam roboty...
Ale od jutra łudzę się że odpocznę
Tu foty w oddali coraz to większej bo wchodze coraz głębiej w krzaki
Przy leszczynie posadziłam tyciusią tawułę, widzicie ją? Inspiracją było połączenie przez Kasię z ogrodu pełnego złudzeń... leszczyny ze złotym klonem. Tawuła to samosiejka, dlatego taka malutka .
No i już nic nie da się wkleić .