Kasiu wszystkie Rubensy żyją
Tego jednego co myślałam że umarł o mało sama nie dobiłam.
Oderwalam go całego że ściany bo był cały suchy a chciałam siatkę wyciągnąć z pod niego.
Jak już zerwała go z siatki patrzę przy korzenie a on się zieleni

o mały włos bym go całego wytrwała
Muszę chyba poszukać u siebie na wątki jakiego clematisa posadziłam na stodole do Edenki
No nie pamiętam