Gościnne wojaże po ogrodach! To lubię! Sama jutro na takie odwiedziny się wybieram. Relacja pewnie będzie w poniedziałek rano, po powrocie! Może zaliczę jakiś kiermasz po drodze?
Kasiu, Pozdrawiam Ciebie i Twoich gości! Bawcie się dobrze!
Agnieszko, dziękuję i to są właściwe życzenia dla ogrodnika w stresie!
Ale póki co ranek sobotni, a wskaźnik na górce pokazuje +5C, może na dole nie było horroru? Dachy czarne, jestem dobrej myśli, ale jeszcze 2 noce przed nami.
Podobno w większej części kraju będą opady deszczu, mimo to życzę udanego weekendu!
Witam dziewczęta ,wczoraj tak muliło ze nie sposob cos napisać,dzien bardzo pracowicie spedzony w ogrodzie prawie 200 kamieni granitowych przerzucalismy na załadunek i potem do ogrodu uff,jakims cudem zakwasy mnie ominęły hi hi ,tunel kupiony -jak czas pozwoli dzis go rozstawimy .Tymczasem wypić kawkę i w tango do ogrodu-jest co robić ,słonecznego dnia Wam życze !!
Ania odwoziliśmy Kuzyna z żoną na lotnisko.
Wrócili do Norwegii. Bo tam siedzą już ponad 10 lat.
Ale były nerwy przez remonty w związku z Dniem młodzieży i korki spóźniliśmy się na samolot. tylko kilka minut. Ale były stresy.
Z Kubusiem jedziemy 12 maja.