Na zakończenie temat patyczków w doniczkach, nie ruszajmy ich przynajmniej 2 miesiące. Ja już miałam nie robić sadzonek ale i tak mnie skusiło przy cięciu wetknąć kilka patyczków obok ciętej rośliny, mają się dobrze a dwie to wyglądają lepiej niz roślina macierzysta Bardzo dziękuję Wszystkim za odwiedziny i miłe słowa Obejrzałam prognozę pogody i idę schować trawę pampasową do garażu, zostało mi też do obejrzenia kilka ogrodów. Serdecznie pozdrawiam i do kolejnej niedzieli
Dzisiaj u nas w centrum ogrodniczym było spotkanie z p. Markiem Jezierskim można było skorzystać z wielu cennych porad- byłam i ja i poczyniłam małe zakupy
no i trochę żurawek z centrum
O gabionach własnej roboty już trochę czytałem, Sebek chyba sam robił zabudowę studni. Jak patrzę na ceny gotowych to za głowę można się złapać. 2, 3 metry idzie przeboleć ale nie tyle co ja mam...
Rzeczywiście przedpłocie ogromne tylko sen z powiek mi spędza teraz jak ja to będę podlewać. A drzewa to jarzębina ( poprawnie Jarząb pospolity), leśne samosiejki , wyraźnie w w dwóch odmianach różniących się terminem kwitnienia, kolorem owoców i pokrojem korony, 2 lata zajęło mi zagęszczanie korony a teraz stanowią górne piętro żywopłotu latem zapewniając mi strefę intymności szczelnie osłaniając wgląd do co najmniej 1/3 ogrodu. Polecam Obecnie nie przycinam, usuwam tylko przeszkadzające gałęzie, listki już mają, za 2 tygodnie będzie już zasłona
Renia to kompletna patelnia. Ma być minimalistycznie stąd wizja bukszpanów i ML w plecach. Reszta to już inwencja twórcza
Kolorek jesienią mam na froncie z drugiej strony, dwie trzmieliny załatwiają wszystko
Mimo, że ta rabata jest szeroka i duża została po całości zwiększona o metr.
Przy ściąganiu darni pomógł mi eMuś.
Jak roślinki podrosną jakiś efekt będzie widać na razie misz masz