Piękną fotkę macie, nie ma to jak ogrodowiskowe spotkania i pogaduchy o roślinkach. W lubelskim też spotkanko w niedzielę miałyśmy, ja pierwszy raz byłam ale na pewno nie ostatni .
Czyli ja czekam na kwitnienie Black Tulip, a Ty na Genie; mam dużo nowych magnolii, czasu im trzeba, ale potem jak te 20 zakwitnie, będzie piękna wiosnapozdrawiam Kasiu
Miałam dosadzać jeszcze cisy semperaurea do żywopłoty ale jest tak zimno że uciekłam ale za to są zdjęcia
Może potem ociepli się, jest szansa bo świeci słońce ale na razie jest zimnica,brrrr
Mam ich dużo i azali też, japońskich i wielkokwiatowych, te pod murem też ogromne, ale przez pnie drzew trudno je pokazać, w realu widać
Te stokrotki mam z nasion, jak mi sadzonka przekwitła rok temu, to od razu w grunt siałam i są, tak co rok robię, dopiero szoł się zaczyna, będzie lepiej; u mnie tam słońce późno i dość chłodno tam, ale radzą sobie super.
A kupuj!
Widok niesamowity, jak kwitną ja mam w połączeniu z różowymi żylistkami
Ale śliczne te Maruszki prawie tak ładne jak moja hi hi
Tochula ale żeby zaraz z goownem, mnie? Tak jak Ci mówiłam qpa będzie na jesień, musi być Mam ewentualnie niedaleko pole gdzie na kije chodzę, tam często konie się pasą, to przejdę i jak będą to pozbieram placki No to jest myśl, jesteś moim ciagłym natchnieniem albo motorem - jak kto woli
A te widły aż sobie obejrzałam na all, dalej się zastanawiam po co mi one? Nie umiem obsługiwać takich narzędzi Przecież to do przerzucania tylko jak można tym kopać? Hmmm...
Sama prawda
No jakiś szał z tymi magnoliami, ale miejsca na nie mamy. Wybieramy konkretne odmiany i w razie co będziemy je formować. Jeszcze 2 dojdą i koniec, 20 wystarczy.
Wzajemnie, u nas majówka imieninowa, a pogoda straszna.
Każda wiosna cieszy, tak długo na nią czekamy, dzięki
piwonie wyłażą i wszystko inne
dokupiłam jeszcze 2 piwonie z pąkami
schowałam wszystko do kotłowni, bo szron był
z okna Imprezowni
i moje 3 pomidory tam
zapomniałam o nich
ale żyją
Widziałam, Ewuś zdjęcia siewek. W maju na rabatkę możesz dać. Jak się tylko ociepli, to ja też będę wysadzać, bo w doniczkach się męczą w tym tłoku, który im zafundowałam
Orliki jeszcze chwileczkę...
Dzięki Marzenko, tylko zimno i jak się tym cieszyć
w skrzyni tez rusza wszystko, wolno..
nowy klon japoński też
ale chyba Jordan mi przemarzł...dalej czekam , co z nim
Dzisiaj było zimno, ale styropianowy domek się spisał kolejny raz. Niech już wreszcie przyjdzie ocieplenie Na pokrzepienie fotka z ubiegłego roku z gunią w tle