Na razie wygląda jak kokarda do kożucha, ale jak dojdą blaty i drzwiczki na dole powinno być ok.
opalam
zaimpregnowane, schnie przed lakierowaniem
odebrałam też firany od krawcowej, ale wieszać będę na samym końcu remontu więc na razie czekają
w pierwotnej pozycji z półkami
trzeba użyć wyobraźni i odwrócić samemu bo fotki brak
polakierowany
górę oczywiście zamkniemy deską opaloną i dopiero na niej zamontujemy koronę, będzie git
a tu ta dam montuje się witrynka wisząca
tacy z nas macherzy, ze witryna zmontowana, a elementów jeszcze nam zostało i nijak nie wiemy gdzie mają być wstawione( to nie te na fotkach)
po lakierowaniu reszty, widać, że szuflady już wyschły
tu góra kredensu, i przymiarka z jeszcze nie szlifowanymi "szybami"
bo próba czy docelowo nie będzie odwrócenia do góry nogami I chyba będzie bo zyskuję dodatkową półkę tym sposobem
normalnie
a tu kopyrt
będzie wisiał na ścianie więc mi blatu nie zajmie
po opaleniu