Witaj Haneczko,od świąt caly czas działeczka prawie od rana do wieczora ,wykorzystywalismy dobrą aurę i tyle zrobilismy że ho ho orzecha wyrwalismy,prąd podłaczyliśmy do domku,plac dla dzieci zrownany,trawa posiana,troszku warzywnik ogarnelam i posadzilam marchew i pore,wracalam do domu i juz na nic sił nie mialam
dopingował nam
Też mam białe krokusy (ale tylko trzy na krzyż) w runiance z tym, że w żwirku.
Z jedną małą różnicą, że runianka u mnie licha taka jakaś rzadka i bez wigoru, wyblakła Co zrobić żeby się bardziej zazieleniła?
Jak ja chciałabym mieć takie miejsce w pobliżu
Asiu
Jestem w trakcie nadrabiania - zakątek brzozowy bardzo klimatyczny jarzmianka u mnie podobne stadium, zawilce też nie ruszyły
Oglądam/czytam dalej
No ja się nie śmieje!
Masz rację i u mnie większość bylin albo z wysiewu, albo darowanych. W sumie do tej pory nie wiedziałam jak rabaty poprowadzić. Strasznie się miotałam, dopiero na jesieni wymyśliłam koncepcję, że w połowie pola poprowadzę rabaty poprzeczne, które podzielą przestrzeń.... ale to dopiero jesienią.
Miałam porozkładane tam pudła tekturowe, ale trawa wcale nie wygniła
Pole na środku zdjęcia -to moje... mówię Ci że pusto
Weekend minął w oka mgnieniu za szybko. Sobota bardzo pracowita w ogrodzie róże prawie posadzone zostały tylko Maria Theresia ale one do donicy idą będę czekały na przedogródek. Wczoraj w końcu kupiliśmy kostkę na taras i chodnik jak już byłam CH to i wpadła róża Chopin i Sylvia było dużo róż ale bezimiennych a mi zależy na konkretach a konkretnie jeszcze na Eden Rose
magnolia już posypana i podlana już nie mogę się doczekać kwitnienia
w sobotę pracowałam na rabatą w tej chwili to większość róż ale i zimozielone się pojawi i krzewy i byliny tak sobie myżlę,że Chpinowi sam do towarzystwa derenia o zielono białych liściach