Tak wygląda ten kawałek z wiązem.
Widać go w ogóle?
Ciut po prawej, trochę z przodu jest jaśminowiec i on tam zostaje na bank, bo obok niego i za nim jest ta nieszczęsna studzienka i jaśminowiec ma ją zasłonić. Więc nic innego tam nie posadzę. Wiąz przy samej studzience jest.
W sumie to trochę strach tam sadzić jakiekolwiek drzewo, bo ta studzienka jest pusta w środku i jak korzenie uszkodzą choć trochę betonowe kręgi, lub zrobi się szczelina, to cała ziemia osypie się do tej dziury....
O przesadzeniu wiśni myślę, bo jedną już przesadziłam, a mam miejsce.
Ja też niedawno myślałam o miłorzębach, nawet pytałam o nie Gosi z "Igiełkowego ogródeczka". Muszę zapytać w moim ogrodniczym, jak wysoko mieli szczepione. Tuje Golden Tuffet zobaczyłam w "Zimozielonym ogrodzie przy białym domu" w kamiennym kwietniku i mnie oczarowały. Tam zresztą wszystko jest piękne. Podsunęłaś mi bardzo dobry pomysł.
Kojec mój pies ma duży i ma z niego dobry widok, a ja chciałam zasłonić delikatnie tylko jego bok przy rabacie. Nie chciałabym unieszczęśliwić mojej psiny, bo kocham zwierzęta i mam 3 psy i 2 koty.
Pozdrawiam.
A jeszcze tak na marginesie wcale nie jest łatwo utrzymać ładną łąkę kwietną na takiej ziemi jak moja.
W ostatnim sezonie moja kwitła dwa razy raz koniczynką i smagliczkami , a drugi koniczynką i kąkolem
Ale jakby taką łąkę naparstnic mieć
Dziewanny doczekałam się całej jednej sztuki i to wcale nie w łące
Moja wiosna wspominkowa dla Was
najwyżej obsadzę łąkę wiesiołkiem .....mnoży mi się na potęgę.....ładny wiosną i jesienią
Sylwia przeglądam moje angielskie fotki ...i mam inspirację dla ciebie z Wisley Garden
może całkiem inne rośliny na łąkę zakupiłaś ...ale popatrz sobie ...choć wydaję mi się że taki zestaw roślin nie łatwo jest utrzymać należycie przez cały sezon.
i tak sobie pomyślałam że na twoja łąkę to dziewanna by tez mogła ładnie wyglądać