Aniu u mnie tak samo jak u Ciebie i dlatego kolorowymi zdjeciami się ratuję ale dzis zaczełam juz sezon bo kupiłam nasionka, nie lubię dużo siac wiec tylko tyle i jeszcze cleome i koniec siania, a cynie moze nawet do gruntu posieję.
mam za chwile gości wieć zostawiam na szybko rysunek mojej działk by lepiej się odnaleźć, pewnie jeszcze się kiedys przyda - południe jest na dole, północ tam gdzie podjazd. zaznaczyłam żywopłoty, rabaty istniejące i planowane, nie rysowałam frontu bo tam za ciasno na taki rysunek. Zółte pasy (wyszły mi cztery -to te z trawami (molinią) białe koła to wybierane drzewo. Kształt rozmieszczenie jest na razie oriętacujne. Pasy może będą miały jakieś przejścia. tego jeszcze nie wiem.między domkiem ogrodnika a pergolą i między pasami - trawnik.
Alabaster = mam ją bardzo długo. Jest w moim avatarku. Dorasta do 80 cm. Kwitnie do mrozów, ma baardzo zmiennie wyglądające kwiaty w zależności od czasu kwitnienia. Najładniejsze są jesienią. U mnie strasznie choruje na czarna plamistość. Właściwie od połowy lata bez liści
Gospel 2015 drugi sezon ale przesadzana na wiosnę. Nie oszałamia kwitnieniem ale jest piękna. Ma około 60-70 cm, utworzyła ładny krzaczek. Rabata południowo zachodnia. Kwiat dosć trwały, bajecznie pachnie.
Zdrowa, jesienią może trochę załapał ją mączniak i miała pare plamek.
Marzeno moje hakone to siewki osobników odmianowych. to znaczy pozyskane z siewu nie z podziału. dlatego utraciły "rodzinne" cechy.
tak wyglądaja wiosną po ścięciu
a tak w sezonie - to te same zadzonki
jesienia zasypcha
Zrobiłam podobne i porozwieszałam tydzień temu, już sikorki sobie degustują i chyba im smakuje...twoim też będzie smkawało ,te miseczki wyglądają bardzo apetycznie
Kochani dłuższy czas nosiłam się z zamiarem zmiany nazwy wątku, no i mam . Chyba lepiej pasuje, co?
Witajcie w Mojej bajce
Gospodarz zapomniał odśnieżyć
Lodowe medaliony. Pogoda wreszcie pozwala na takie ozdoby. Ciekawe jak długo
Dla mojego JW Goethe 2015 był pierwszym sezonem. Praktycznie kwitł bez przerwy ale niezbyt obficie oprócz pierwszego kwitnienia. Wyrasta do 120 cm, pąki na końcu każdego pędu nie wymagają podpierania. Na razie słabo się krzewi. Rośnie u mnie na rabacie o wystawie wschodniej częściowo z rana zacienionej domem. Słońca ma około 6 godzin.
Kwiat bardzo trwały, nie straszny mu deszcz, długo stoi w wazonie, pieknie pachnie.