W moim małym ogródeczku II
12:03, 21 mar 2026
Dziękuję za słowa wsparcia, zawsze powtarzam, że na zamartwianie się jeszcze przyjdzie pora. Mózg mówi, że to ten czas, a ja mówię sobie nie mam na to wpływu, więc nie będę się zadręczać. Co ma być , to będzie bez względu na to , czy będę się martwić i w ten sposób katować swój organizm, czy po prostu czekać co się wydarzy.


