Do fasolki zielonej. W środku naszej zimy, pycha. I genialnie zagęszcza zupy, jak się rozgotuje to ma taki śluz w środku. W Turcji i Egipcie też mają, tam jadłam pierwszy raz.
Tu fotka z Wietnamu, na parze:
Haniu, Mirella pozdrawiam w nowym tygodniu i dziękuję za życzenia. Stowarzyszenie "Ocalić od zapomnienia" zaprosiło nas na spotkanie opłatkowe. Oprócz poczęstunku, były omawiane plany prac na obecny rok. Odnawiane są stare zapomniane groby, pomniki w naszej miejscowości.
Moj maz zbudowal wczoraj skrzynie dla dzdzownic z dwoma komorami.Jedna wypelnilam juz cala jedna z moich hodowli. Przy przeprowadzce sie troche zdziwilam- ilosc dzdzwownic jest masakryczna hehe. Kilka pelnych rak samych robakow. Ale sa one mniejsze i ciensze niz te z hodowli, w ktorej populacja jest narazie o wiele mniejsza.Gdzie jest wiecej miejsca. W obu jedzenia nie brakuje, ktore miksuje przed podaniem. Dostaja tez wapn z alg, bentonit, zmielone skorupki jajek. Jedzenie zawsze jest. A jednak rozmiar robakow bardzo sie rozni.
Pokaze wam wieczorem nasza skrzynie.Narazie zostawie gotowy kompost i bede dokladac jedzenie do pustej komory.
A tu porownianie dzdzownic.
Wczoraj od południa padało, padało i napadało.Fajnie,Ja lubię jak zima jest ze śniegiem, i jaśniej i ładniej i roślinki maja ochrony trochę i opady też dla ziemi potrzebne
Zbyszku,
Tego słonka to Wam zajzdruję,
u mnie mgła od rana się snuje,
włazi za kołnierz, i pod nogawki,
w dodatku wokoło same ślizgawki.
W nocy padało w pobliżu zera
gołoledź pewna, niech ją cholera.
Asiu,dokładnie tak jest każda jest piękna.A najładniejsza ta na którą patrzymy
Chociaż może każdy ma swoje ulubienicę.Ja też takowe mam
Ok, na twoje życzenie następnym razem będę je popisywać ?
Hosta War Paint