W końcu też wyszlifowałam mój dziwny wytwór i wyszedł stroik. Troche dziwny ale do stołu chyba pasuje. Zaraziliście mnie wszyscy stroikami, wiankami itd
nadal nie macie pomysłu co to może być?
i w zbliżeniu
berberys samosiejka. Wiosną mocno go przycinałam i pewnie jeden patyczek przypadkowo wbił się w ziemię. I całkiem niechcący mam nową roślinkę
tak dla porównania zdjęcie z 2011r.
Zero rabat, tylko drzewa i trawnik. Ogromny orzech,który zacieniał większość ogrodu i robinia akacjowa, której już nie ma.
wisterię czeka solidne cięcie , strasznie kudłata się zrobiła
Jak świetnie wygląda taka choineczka, znowu znakomity pomysł. Nie potrzeba dużo gałązek, a efekt przestrzenny jest.
Namawiam gorąco na produkcję bombkową, która okazała się nieszczególnie skomplikowana. No i to na pewno lepsze od bezmyślnych kolorowanek.