przerobilam moj adwentowy wieniec, bo mu sie igielki posypaly.
Nie udalo mi sie dobrego zdjecia zrobiy. Musicie sobie z dwoch zmontowac obraz. Na jednym widac dobrze calosc, na drugim widac pieknie plomien swiec.
i jeszcze atak balwankow na zamrazalke, czyli kawalek zimy.