Basiu! Staramy się, by nie było smutno! Przecież to najweselszy okres w roku .....powinien być.
Jeżeli uśmiechy na Waszych buźkach kwitną niczym maki w zbożu, cieszy to i mnie, i Zbyszka.
Ja już nie zaśpiewam jakbym tego chciała,
ale pod choinką prezentu też będę szukała.
Może dostanę ja taki sekatorek.
co to ma w sobie z napędem motorek?
A może Mikołaj widząc "zimną babcię"

podrzuci pod drzewko jakie ciepłe kapcie?
Wszystkim naszym dzieciom z Ogrodowiska
życzę by tam znaleźli o czym marzą wszystko!
Dziś jeszcze u mnie trochę zim owych akcentów jest!