Już pokazuję. Wielkiej sztuki to tam nie ma. Zwykłe proste przeszycia. Nie dość, że do prasowania jest to po prostu genialne bo nie ma żadnych marszczeń to jeszcze zgrywa się ze szkłem i przecięciem okapu. Najchętniej wszystkie firany wymieniłabym na takie.
Te zakładki w zbliżeniu:
Na dole sakiewka na to usztywnienie:
W środku jest taki cieniutki wałek nadający sztywość i sprawiający, ze wszystko jest proste:
Jolu już prawie tak, ale zawsze coś tam porobię jak pogoda sprzyja, czekam tylko z kopcowaniem róż, bo widzę, że puszczają młode pędy, więc na razie nie okrywam
pod trawki i hortensje podsypałam kompost, zużyłam całą zeszłoroczną produkcję eMa
szałas dzisiaj dostał drobną dekorację .......i już wiem , że chciałabym z takich pokręconych gałązek górną część ścian poprzeplatać, bo dołem i na dachu pójdą wiklinowe maty
a sąsiadka dziś pytała czy to altankę robimy bo już z kimś gadała , że za daleko od domu
jaką fajną minę zrobiła jak powiedzieliśmy , że to będzie szałas.....szkoda, że nie mogłam fotki strzelić.....warta wszystkie pieniądze była