Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II
11:42, 26 lis 2015
RENCH
Reniu, dodaję pomarańczowy sok i skórkę pomarańczy i ciut kurkumy, a reszta jak w tradycyjnych, tylko ja bez ciasta robię. dzięki
JANA
Figa cudna, domowy piesek, czy wszystkie w domu? Naprawdę masz niesamowity zwierzyniec, podziwiam
i cd
stąd zabrałam też wszystkie rudbekie, tylko kilka pójdzie do niebieskiej ławki, reszta wywalona
wszystkie rozchodniki dałam tu do lawend
rosną też tu trawy, kilka rozplenic, na razie młode, z moich siewek
dorwałam się tu, usunęłam wszystko czyli; rudbekie, werbeny, kosmosy i co tam samo jeszcze się wpakowało, przesadziłam tylko jeżówki, wszystkie siewki jeżówek pozbierałam i dałam tutaj, następnie trawy, zapomniałam nazwę, ona do razu ma kotki...ta trawka
carexy brązowe wykopałam i dałam na przód, cała reszta z tyłu, dorodne kępy widać, ale im bardziej w lewo, to rosną młode siewki, kiedyś urosną
na razie jakoś nie powala, ale taka pora
Reniu, dodaję pomarańczowy sok i skórkę pomarańczy i ciut kurkumy, a reszta jak w tradycyjnych, tylko ja bez ciasta robię. dzięki
JANA
Figa cudna, domowy piesek, czy wszystkie w domu? Naprawdę masz niesamowity zwierzyniec, podziwiam
i cd
stąd zabrałam też wszystkie rudbekie, tylko kilka pójdzie do niebieskiej ławki, reszta wywalona
wszystkie rozchodniki dałam tu do lawend
rosną też tu trawy, kilka rozplenic, na razie młode, z moich siewek
dorwałam się tu, usunęłam wszystko czyli; rudbekie, werbeny, kosmosy i co tam samo jeszcze się wpakowało, przesadziłam tylko jeżówki, wszystkie siewki jeżówek pozbierałam i dałam tutaj, następnie trawy, zapomniałam nazwę, ona do razu ma kotki...ta trawka
carexy brązowe wykopałam i dałam na przód, cała reszta z tyłu, dorodne kępy widać, ale im bardziej w lewo, to rosną młode siewki, kiedyś urosną
na razie jakoś nie powala, ale taka pora