To jest druga sztuka ma nieco mniej wody. nie tak mocne ma przyrosty i jej nie będę ruszać Ale lekko obwiążę gałązki żeby mi śnieg nie połamał.A w przyszłym roku koniecznie będę uszczypywać czubeczki gałęzi żeby się rozkrzewiały a nie rosły do góry
Koleżanki które mają laurki ---pokażę Wam ile przyrosły moje laurki. Ta rośnie jak głupawka,widać przyrosty a ponieważ boję się że połamie je śnieg w poniedziałek 19 x 2015 przytnę je około 30 -40 cm .Same te górne gałęzie
Kasiu dzięki, miskanty trzeba będzie i tak w jakiś sposób powiązać, tylko teraz jest za mokro, bo wszystkie rośliny w kroplach deszczu
Klony już kolorach
Poszalałaś Renatko, to super, prawdziwa kolekcja pięknych drzew, jak twoja magnolia jest już taka duża, to wcale bym jej nie okrywała, tylko dobrze opalikowała
Jeszcze różyczki mi kwitną i śnieg w okolicy domu nic nam nie uszkodził
ale kwiatki sie mocno kłaniają pochylone