Muszą być jakieś niezdrowe patogeny w ogrodzie, trzeba wykonać co jesień dokładną czystkę opadłych liści z tej chorującej magnolii, wiosną wszystko wygląda zdrowo, a w ciągu lata, pojawiają się niestety choroby grzybowe, ja mam problem z klonami jesionolistnymi i azaliami wielkokwiatowymi, po prostu zbieram i palę te chorujące liście.
Magnolie rodzą nasienniki
to takie stwory
a ta szyszka już pęka
Witam.Ja w sprawie żywopłotu z laurowiśni nie wiem na jaką wysokość go planujesz ale ona wysoka nie rośnie ..u mnie ma już z dziesięć lat i ma może 1.5m raczej rośnie na szerokość tylko ja jej specjalnie nie przycinałam więc może jak będzie cięta będzie rosła wyższa.
Zdjęcia wklejam poglądowo, jak obejrzysz daj znać to usunę.
Dużo u Ciebie tych kotków....kamyczki, skałki i jaskinie, 3 fotka najładniejsza
Zbyszku pamiętasz jak ten jałowiec się nazywa, twój osiągnął niezły rozmiar, one bardzo powoli rosną, mój od wsadzenia urósł może odrobinkę
a może to cyprysik?