W mojej wsi
Mój ogród dziwoląg, idzie jesień, a on buja jak latem dzięki Gosiu, machamy z kicią
a Sonia co tam pod Hameln wypatruje? to 1 kępa, drugiej już ciasno.
Być może Reniu. Tydzień temu przesadziłam oraz podzieliłam tawułę japońską. Zaóważyłam, że przebarwiły jej się liście na bardziej pomarańczowo. W tym przypadku być może to pierwsza oznaka jesieni tym bardziej, że u nas przymrozków nie było. Najniższa temperatura w nocy to 6stopni. Wydaje mi się, że u Ciebie takie przebarwienia mógł pozostawić przymrozek.
wiedziałam, że źle napisałam ale tak cieszy mnie
skubaniec tak długo się ociągał
z jednej strony on taki, a z drugiej taki
no i niezniszczalna żurawka pod nim, gigant...nazwa mi umknęła
Jak się uda to może przkopiemy z eM ten kawałek, przygotowując go na przyszły rok (są fale a mają być proste łamane ):
bo to jest właśnie mój nieszczęsny kosz, który pasowałoby co nieco zakryć. Danusia kiedyś radziła mi serby, myśle czy się zmieszczą, od ściany 4 m do ogrodzenia w tym opaska z kostki 1m