nie przyciełam je bo były okropnie długie zasłaniały wszystko, dosłownie ścielił się las liściowy. W tamtym roku tż przycinałam tylko wcześniej więc do kwitnienia trochę odrosły
hahahaha i tak się rodzą plotki NIE BĘDĘ ZRYWAŁA TRAWNIKA
pisałam że pamiętam jak ktoś zdzierał trawnik i zbierał larwy chrząszcza majowego i było ich tam setki. Nie pamiętam kto to był jedno wiem na pewno to był facet