Fotki z tableta ale widać że trawa niestety wypalona. Hortki już przebarwione,
wrzosy kwitną. Jesień już Pozdrawiam zaglądających i wracam do szlifowania schodów
I jeszcze papryki. Wysiałam 13 odmian, ale podpisy zabawiły się w berka z wiatrem i uleciały nie wiadomo gdzie, więc trzeba ryzykować i kosztować na własną odpowiedzialność Chłopcy robią sobie psikusy: nie, nie, ta wcale nie jest ostra...
zastanawiam się tu nad grabem właśnie, strona poludniowa, dlaej za basenem po prawej też są świerki, czy tu będzie pasował grabowy, nie może byż szeroko, do 1,5 m.