RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :)
22:46, 18 cze 2015
Tess -Kasya i Mirka to tak z miłości
Ale miło że zaglądacie 
Kasya -no popatrz,a ja Thomasa nie mam ....
Mirka - mi też trudno,dlatego staram się miec twszystkie które mi się podobają
barbara_kraj... Też masz kilka pięknych róż
A powojnikito najlepiej rosną takie najzwyklejsze.
Mi najlepiej właśnie taki rośnie,a nowe nabytki piękniaste dopiero pokazą czy im u mnie będzie dobrze
Juzia - to są wszystko młodziaki z jesieni,jeszcze nie wiem jak potrafią się rozbujać
ewa004 - wydaje mi się,że gdzies w Twoim watku usiłowałam cię sprostowac,że on nie jest pnący,widocznie nie doczytałaś
Angeli nie mam,ale jesli będzie miała słoneczko do 12,to powinno jej wystarczyć,byle nie całkowity cień.
iwonadm - własnie u Ciebie i Ani monte się naoglądałam jej,aż zapragnęłam
mieć własną
ewsyg -widziałam Twoją Pashminę,jest lekko przyjarana,ale będzie dobrze. Ona zawsze jest na poczatku biała,zanim pokaże ten różowy wir
Wszystkie młode rózyczki moje są lekko omdlałe z tej suszy.
Ewik - tak,to chyba kulminacja już,nawet jak zrywam uschłe kwiatki róż,to pachną obłędnie
Już niektóre zaczęły przekwitac.
Kasya -no popatrz,a ja Thomasa nie mam ....
Mirka - mi też trudno,dlatego staram się miec twszystkie które mi się podobają
barbara_kraj... Też masz kilka pięknych róż
A powojnikito najlepiej rosną takie najzwyklejsze.
Mi najlepiej właśnie taki rośnie,a nowe nabytki piękniaste dopiero pokazą czy im u mnie będzie dobrze
Juzia - to są wszystko młodziaki z jesieni,jeszcze nie wiem jak potrafią się rozbujać
ewa004 - wydaje mi się,że gdzies w Twoim watku usiłowałam cię sprostowac,że on nie jest pnący,widocznie nie doczytałaś
Angeli nie mam,ale jesli będzie miała słoneczko do 12,to powinno jej wystarczyć,byle nie całkowity cień.
iwonadm - własnie u Ciebie i Ani monte się naoglądałam jej,aż zapragnęłam
mieć własną
ewsyg -widziałam Twoją Pashminę,jest lekko przyjarana,ale będzie dobrze. Ona zawsze jest na poczatku biała,zanim pokaże ten różowy wir
Wszystkie młode rózyczki moje są lekko omdlałe z tej suszy.
Ewik - tak,to chyba kulminacja już,nawet jak zrywam uschłe kwiatki róż,to pachną obłędnie