Przemku - u nas susza taka sama, a ja jakoś specjalnie róż nie podlewam.. Wodę codziennie dostają tylko donice i hort ogrodowe. Bukietowe raz na kilka dni, a róże i byliny - raz w tygodniu, albo i czasem rzadziej.
Kasyu - jak tylko będe mogła, to pewnie jakieś jeszcze dokupię
Reniu - oduśmiecham się
Iwonka - wiem że Tobie też te kolory pasują
Żeby nie było, że jest tak pięknie, zrobiłam też kilka fotek brzydkich . The Fairy - chwaliłam strasznie za ubiegły rok, a w tym - masakra... Jak ktoś ma teorię, co im jest, to poproszę o opinię. Wydaje mi się, że im własnie susza dopiekła najbardziej - rosną przy domu, przy południowej ścianie.
I Chopin - tradycyjnie niefajny.