Moimi ulubieńcami, tak jak już pisałam na początku, są róże. Posiadam ich jeszcze niewiele, ale to na pewno się zmieni. Ponieważ mam mało miejsca w ogrodzie, sadzę wyłącznie róże pachnące.
Moim różanym ulubieńcem stał się w tym roku Mayor of Casterbridge Austina
Pachnie tak jak róże historyczne. Kwiaty trzymają się ok. trzech dni, potem się obsypują. Jest odporny na choroby. W zeszłym sezonie miał trochę mączniaka, którego zwalczałam roztworem świeżego mleka z wodą. W tym roku wyciąg ze skrzypu podziałał najwidoczniej wzmacniająco, bo już mączniaka nie było.