Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Mój przyszły ogród 21:42, 15 sie 2015


Dołączył: 22 lip 2015
Posty: 159
Do góry
Red Baron bym nie sadziła, bo osobiście zraziłam się do niej marniała mi i marniała aż całkiem wypadła i wooolno rośnie, ale możesz spróbować
Skoro chcesz berberysa Admiration, to wydaje mi się że 3 szt to za mało na ten kawałek i kamyk zdominuje rabatę, dałabym więcej sztuk w grupie, albo przemieszałabym go z trawą typu Carex - pomiędzy berberysami ta trawa
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 21:42, 15 sie 2015


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
I takie różne


Stefka zaczyna też


Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 21:41, 15 sie 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry

ren133 napisał(a)
Poczytałam o suszy, rośliny marnieją ... współczuję ... ja nie narzekam bo nawadnianie działa, ale hortensje non stop w słońcu przypalone na jednym krzaku Trzymaj się


Jak będą takie susze to tez sobie założę nawadnianie, a tymczasem Pastella mnieniła kolor z różowego na żółty



krzaczek wygląda tak - to powtórne kwitnienie, po tygodniowej przerwie, i ma mnóstwo paczką, będzie oko cieszyć jeszcze jakiś czas

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 21:39, 15 sie 2015


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
bogumila_bienko napisał(a)
Pozdrawiam...i pokazuję floksa...od Ciebie.
Witaj Bogusiu
ładnie ci kwitnie, a swoje muszę poobcinać, bo zrobiły się brzydkie


to ta od ciebie
pozdrawiam również miło
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 21:37, 15 sie 2015


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Pojechałyśmy też do oddalonego o kilkanaście kilometrów sanktuarium Maryjnego Oborach, w malowniczym parku, posadzono to wiele hortensji, lilaków i innych krzewów ale susza odcisnęła na nich swoje piętno, nikt ich nie podlewa













Bożenko dziękuję za przemiłe, ciekawe i pouczające spotkanie
Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 21:37, 15 sie 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Krys napisał(a)
Reniu mus podlewac bo tracisz roslinki


a jakże latam z tą konewką i latam, nie pamietam takiego roku jak ten, wiosna sucha i ciepła, lato upalne i suche, w lipcu padało tylko raz, mamy połowę sierpnia i jeszcze nie padało

mojego chowu, z nasion

RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 21:35, 15 sie 2015


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Kolejne tłoczenie Nostalgii




Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 21:33, 15 sie 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Bozena13 napisał(a)


dzisiaj pomyślałam, najpierw zlałam miejsce wsadzenia róży i wykopałam dołek super, róża wsadzona, jak radziłaś, tylko nie wiem, czy jasminę wkopałam dobrze przez ten upał.


sprawdż bo bedzie rosła w tym miejscu wiele lat (zim) , jeszcze się nie zdążyła ukorzenić, więć lekko łopatą ją możesz poważyć i wyjąć. Pogłęb dołek i wsadź od nowa .

a to floksy od ciebie

Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 21:31, 15 sie 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Kasya napisał(a)


Nie podlewasz zazwyczaj ??
Hmm...ja podlewam codziennie


Róże podlewam tylko w pierwszym roku po posadzeniu. I rzadko a obficie aby wytworzyły głęboko korzenie, 2 konewki/szt.

Przez te upały Nostalgia taka blada jest, prawie biała.



Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 21:29, 15 sie 2015


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry

Dziewczyny zmęczone spacerem odpoczywały na ogromnym kamieniu, a ja wykorzystałam to na zrobienie kilku fotek











Ogród na krecie ;) 21:29, 15 sie 2015

Dołączył: 23 cze 2015
Posty: 18
Do góry
Na wstępie krótkie obrazkowe wyjaśnienie - skąd tytuł "ogród na krecie"?


Tak na marginesie - żaby w garażu polubiłem, ale doprawdy nie wiem w jaki sposób kret przekona do siebie. Coś kiepsko to widzę.

=====

W końcu wczoraj popołudniu znalazłem trochę czasu i rozpocząłem klecenie kompostownika. Inspiracją był kompostownik jaki zaprezentowała Alinak w tym wątku:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/459-kompost-kompostowanie-i-kompostowniki?page=5

Jak widać konstrukcja jeszcze nie skończona, wychodzi straszne koromysło - ale akurat mam tyle miejsca w niewidocznym miejscu na stworzenie - jak to ktoś trafnie określił "kopalni czarnego złota". Do budowy wykorzystałem pozostałości po budowie czyli palety i deski. Jeszcze zostało dokręcić deskę z tyłu i zamknąć kompostownik od frontu no i przesadzenie roślinek które zostały posadzone w miejscu gdzie okazało się będzie stać kompostownik.

Pytanie, myślicie że wystarczy kompostownik o wymiarach 120x250 (jednej komory), czy robić tak jak na powyższym zdjęciu 240x250? Jeszcze nie produkowałem kompostu, więc nie mam pojęcia ile tego szuwaksu się nazbiera i jaka pojemność jednej komory będzie wystarczająca? Nie chciałbym przewymiarować ani niedoszacować.

Jeżeli chodzi o inne prace ogrodowe, w planie miałem naszkicowanie rzutu działki aby kreślić po nim plany ogrodu marzeń (podział na strefy funkcjonalne). Niestety nie udało się znaleźć czasu na wykonanie szkicu.
Z innych prac ogrodowych które udało się zrealizować było równanie terenu (już w większości ogarnięte) i w tzw. międzyczasie spryskanie chwastów roundupem. Dokończenie równania terenu dopiero po pierwszych deszczach, bo teraz ziemia za twarda.
Nawet nie wiecie jak bardzo chciałbym mieć chociaż kawałek zagospodarowanego ogrodu!

Właśnie sobie uświadomiłem, że trzeba spieszyć się z tymi szkicami i planami ogrodu bo jesień całkiem blisko. W tym roku chciałbym przeorganizować warzywniak, tak by w przyszłym roku sadzić na nowych grządkach - na dzień dzisiejszy inspiracją jest warzywniak który stworzyła Asica.
Ostatnio cierpię na deficyt czasu, a każda wolna chwila poświęcona na wykończenie mieszkania, bo mieszkamy już drugi rok na placu budowy.
Miłego wieczoru dla wszystkich.
Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 21:28, 15 sie 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Karol99 napisał(a)


U mnie deszczu też nie było dobre dwa tygodnie, gdyby nie nawadnianie i ręczne podlewanie wszystko by pousychało. Dzisiaj na szczęście padało z 2 godziny, aż kałuże stoją do teraz, więc jestem zadowolony.


Deszczu nie było co najmniej 4 tygodnie wszystko schnie. Na ulicy leżą liście jak w październiku .

Rośliny są poprzepalane i szybko przekwitają.

Dolina pałaców i ogrodów 21:24, 15 sie 2015


Dołączył: 03 maj 2014
Posty: 238
Do góry
Zamek otoczony jest fosą. Wokół znajduje się piękny park z kilkoma stawkami i punktem widokowym. Niestety wciąż trwają prace związane z zielenią. Myślę, że w przyszłym roku już wszystko będzie dokończone.



W cieniu - zacieniona 21:24, 15 sie 2015


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Większość hortek u nas jeszcze pączkuje...ale codziennie jest coraz więcej...
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 21:24, 15 sie 2015


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Udałyśmy się też na spacer do pobliskiego lasu, gdzie jest malownicze jezioro, a wokół niego tajemniczy, naturalny ogród, pełno tam rosnących sadźców, kłosowca, krwawnicy i wiele innych roślin, których nie potrafiłam rozpoznać















Ogród w budowie - nieustającej 21:21, 15 sie 2015


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Dzisiaj było święto Matki Boskiej Zielnej. Bardzo, ale to bardzo je lubię, bo idzie się do kościoła święcić bukiety ziół, traw i kwiatów.
W Krakowie i w Podstolicach organizują konkursy na najpiękniejsze bukiety w różnych kategoriach.
Jak zwykle miałam bukiet w koszu ze wstążkami w kolorach maryjnych, czyli białym i błękitnym. Ułożyłam tam wszystkie zioła z mojego ogrodu: mięta, bazylia, lawenda, kocimiętka, melisa, oregano, ogórecznik, bylica, dwa rodzaje tymianku, czarnuszka siewna, szałwia, kwiatostany czosnku słoniowego (piękne, duże i lawendowe o tej porze roku)i w końcu róże. Wszystko do zjedzenia.
Bukiet zostanie do przyszłego roku i będzie strzegł domostwa, a dokładnie za rok zostanie spalony i na jego miejsce przyjdzie nowy. I tak tradycji staje się zadość...















Dolina pałaców i ogrodów 21:20, 15 sie 2015


Dołączył: 03 maj 2014
Posty: 238
Do góry
2 - KARPNIKI
To stosunkowo niedawno odremontowany zamek. Gdy byliśmy tam w zeszłym roku - remont jeszcze trwał w najlepsze. W tym roku mieliśmy już przyjemność wypić kawę na dziedzińcu. Niestety to dość droga przyjemność
Ale nie ma żadnego obowiązku korzystania z restauracji. Nie raz zdarzało nam się tylko i wyłącznie oglądać







Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 21:19, 15 sie 2015


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Te codzienne upały dają się wszystki8m we znaki ale my jako zaprawione ogrodniczki staramy się jakoś funkcjonować i nawet may zapał i chęci na ogrodowe spotkania
W ubiegłą sobotę gościła nas tzn. Ylkę, Małgochę 1960 i mnie EPODLAS-Bożenka w swoim ogrodzie
miło spędziłyśmy czas, podziwiając pracę i konsekwencję w działaniu i nasadzeniach Bożenki.

pomysłowe ciurkadełko


fragmenty rabat









RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 21:17, 15 sie 2015


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Białe róże nic nie robią sobie z upałów




Leśne Wzgórze 21:15, 15 sie 2015


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
Od jeziora dzielily nas 3 pasy parawanów.. jezioro widziałam tylko stpjąc... dotykaly jedne drugich i uniemozliwialy dojście do wody... mało tego przez dużą ilość czasu cześć była pusta, a w niektórych mających ok 20m2 były zaledwie 2 osoby... nad morzem w teorii parawany mają chronić ludzi od wiatru tutaj wszystkie "prywatne plaże" były od strony wody "otwarte" i mialy za zadanie tylko i wyłącznie odgrodzic się od ludzi i rezerwowac miejsce...
jak dla mnie porażka. .. rozumiem parasole, namioty dla dzieci, ale tego nie rozumiem:


zdjęcie słabe i nie oddaje wielkości "problemu"ale tylko takie pstryknęłam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies