Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogrodowe marzenie Mrokasi 18:14, 10 cze 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Jak są chętni z odbiorem od Ciebie, to zbieraj zamówienia
Ogrodowe marzenie Mrokasi 17:40, 10 cze 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21769
Do góry
Tess napisał(a)


Mało masz werbeny? Wstąp do mnie po drodze, mam tego tryliony. Byle szybko, bo już patrzeć nie mogę na to chwastowisko Każda ilość.


Serio? To bardzo chętnie .
Piszę priva.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 17:35, 10 cze 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Diabełek
Ogrodowe marzenie Mrokasi 17:35, 10 cze 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
A może chcesz seslerii Heufleriana? Mam nadwyzki. Albo ktoś?
Szkoda mi wyrzucić na kompost.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 17:27, 10 cze 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
mrokasia napisał(a)


U mnie też pojedyncze siewki. Chyba będę musiała sobie dokupić 1 sztukę na rozsiew.



Ewidentnie, coś robimy nie tak





Mało masz werbeny? Wstąp do mnie po drodze, mam tego tryliony. Byle szybko, bo już patrzeć nie mogę na to chwastowisko Każda ilość.
W Kruklandii 14:24, 28 maj 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3402
Do góry
Tess napisał(a)

Mój broni, bo jest przekonany, że z trawnikiem jest... mało roboty (Sic!)
Nie wie, skąd to jego przekonanie, bo nic przy trawniku nie robi. Nawet kosić mu nie pozwalam, bo z prędkości kosi nie tylko trawę.
Choć pewnie właśnie i mój eM zalicza się do grona "broniących trawnika" tylko argumenty ma do bani No bo jakie może mieć? Dzieci małych nie ma, w gałę nikt nie harata, do posiedzenia jest altana.


Jakbym swojego m. widziała.
A trawnika ci u mnie dostatek.
Ale na razie nie protestuję.
Chociaż jak chodzę po wątkach i widzę coraz to nowe rabaty, to mnie tez zaczyna skręcać
W Gąszczu u Tess 19:25, 27 maj 2024


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4298
Do góry
Tess napisał(a)

Gąszcz dziekuje

Róże ukorzeniłam z patyków. Metodą Zielonego Pogotowia (kiedyś znalazłam filmik na YT).

Zakwitły w następnym roku. Oczywiście niewielkie wówczas były.

Dla niedowiarków


Melduje, że kilkanaście się ukorzenilo, jedna nawet pięknie już zakwitła. Kilka zmarnowałam,bo mnie podkusiło "natychmiast" wsadzić do większej doniczki. Nie wiem po co ukorzeniam, M zwariował i wciąż dokupuje nowe. On z tych niecierpliwych.
Ukorzeniona Wildeve

W Gąszczu u Tess 18:48, 26 maj 2024


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Kasya napisała:

O mamo
Cuda tu widzę
Taki zagon to marzenie


No trzeba palcem prosto w oczy, żebyś zobaczyła Przecież byłaś u mnie kilka razy, jakim cudem przegapiłaś ten zagon piwonii?

To zdjęcia z 28 maja 2018 r. Dzisiaj mamy 26 maja - już przekwitły.

No chyba nigdy nie byłam w porze kwitnienia piwoni
No duży błąd
W Kruklandii 18:28, 26 maj 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43058
Do góry
Tess napisał(a)

Mój broni, bo jest przekonany, że z trawnikiem jest... mało roboty (Sic!)
Nie wie, skąd to jego przekonanie, bo nic przy trawniku nie robi. Nawet kosić mu nie pozwalam, bo z prędkości kosi nie tylko trawę.
Choć pewnie właśnie i mój eM zalicza się do grona "broniących trawnika" tylko argumenty ma do bani No bo jakie może mieć? Dzieci małych nie ma, w gałę nikt nie harata, do posiedzenia jest altana.


Ahahahahaha!
Broni tak z rozpędu
W Kruklandii 17:30, 26 maj 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 11074
Do góry
Mój podobnie Tess i jeszcze twierdzi, że nie ma gdzie grać w piłkę z młodym ja zawsze mówię, że orlik jest 300m od nas
I celowo przy trawniku nic nie robię poza kancikami. Liczę na to, że ujrzy, że coraz gorzej wygląda i będzie ochoczo go okrawał kosztem rabat
W Kruklandii 17:23, 26 maj 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia napisał(a)

Mój żon nigdy trawnika nie bronił... dlatego ja nie rozumiem jak piszecie, że Wasi eMowie kręcą nosem na wieść o zabieraniu kawałka trawnika

Mój broni, bo jest przekonany, że z trawnikiem jest... mało roboty (Sic!)
Nie wie, skąd to jego przekonanie, bo nic przy trawniku nie robi. Nawet kosić mu nie pozwalam, bo z prędkości kosi nie tylko trawę.
Choć pewnie właśnie i mój eM zalicza się do grona "broniących trawnika" tylko argumenty ma do bani No bo jakie może mieć? Dzieci małych nie ma, w gałę nikt nie harata, do posiedzenia jest altana.
W Gąszczu u Tess 17:14, 26 maj 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Kasya napisała:

O mamo
Cuda tu widzę
Taki zagon to marzenie


No trzeba palcem prosto w oczy, żebyś zobaczyła Przecież byłaś u mnie kilka razy, jakim cudem przegapiłaś ten zagon piwonii?

To zdjęcia z 28 maja 2018 r. Dzisiaj mamy 26 maja - już przekwitły.
W Gąszczu u Tess 15:59, 26 maj 2024


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Mam tyle zaległoci, że nie wiem, od czego zacząć, więc nie zaczynam

Ale ku pamięci muszę to zapisać

Pada deszcz - już całe 18 minut!!!! Hurrrrrrra!

edit: i na 18 minutach się skończyło

U mnie też padało o wczoraj to nawet grad
W Gąszczu u Tess 15:58, 26 maj 2024


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)


No nie mam zupełnie czasu na prowadzenie wątku. Susza miała w tym swój udział, bo podlewanie rabat z węża to tak około 3 godziny. Co drugi dzień.
Ale na szczęście to już za nami, mam nadzieję.

Dla Ciebie - ale i dla Laskonogiej - moje piwonie.

9 maja były jeszcze w pąkach.



16 maja, po deszczu trochę się położyły.



Mój zagon w pełnej krasie 26 maja. Zdjęcie z balkonu



O mamo
Cuda tu widzę
Taki zagon to marzenie

Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 14:34, 26 maj 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Kasya napisał(a)

Masz za dużo piwonii ?? Niemożliwe…


Człowieku małej wiary

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=819&quoted_post_id=1687690

Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 14:51, 23 maj 2024


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)


Masz? piwonie. Bo jakby co, to wal śmiało

Masz za dużo piwonii ?? Niemożliwe…
W Kruklandii 12:22, 23 maj 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43058
Do góry
Tess napisał(a)


Zlituj się Zjadliwe???


Jadalne?... w slangu?
W Gąszczu u Tess 12:12, 23 maj 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mam tyle zaległoci, że nie wiem, od czego zacząć, więc nie zaczynam

Ale ku pamięci muszę to zapisać

Pada deszcz - już całe 18 minut!!!! Hurrrrrrra!

edit: i na 18 minutach się skończyło
W Kruklandii 12:08, 23 maj 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia napisał(a)

W zjadliwe idę Też będą piękne, bo większość kwitnie


Zlituj się Zjadliwe???
W Kruklandii 12:02, 23 maj 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43058
Do góry
Tess napisał(a)


Nie kumam. Co rozumiesz przez "ozdobne"? Czyli w co idziesz? ()tylko nie pisz, że w nieozdobne )


Ozdobne w sensie Ogrodowiskowym
Bo dla mnie wszystko co zielone to ozdobne

W zjadliwe idę Też będą piękne, bo większość kwitnie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies