W ogrodzie strasznie gorąco,ciężo cokolwiek robić czy sadzić, na razie trwa operacja "trawnik", która doczekała się założenia siatki przeciw kretom i wygląda to tak:
A tak wyglądało ustawianie palików jako brzóz, żeby zobaczyć gdzie je posadzić
Mazan
Dziękuję za wskazówki. Wracając jeszcze do podlewania - tylko woda czy z magnezem?
Według zasady - najpierw pić, potem jeść.
Poniżej zdjęcia pnia drzewka. Takie na pewno było kupione z hodowli. Nie zwróciłem na to uwagi.
Teraz w kolejności pień drzewka suchego (inne niż pierwsze) oraz zdrowego. Wydaje mi się, że kolor tych suchych nie odbiega od tej zdrowej. Ale nie mam też wprawnego oka.
Ale ładnie Straszne potfffory Ci porosły z tych ice danców Chyba zdjęcie wydrukuje i moim na wzór pokażę, co by wiedziały jak mają wyglądać! I bardzo mi się te kule srebrne w trawie podobają
I do Ciebie trafiłam Ewo po długiej przerwie...
Pszczółko, uroczy masz ten zakątek, taki ponadczasowy....mam wrażenie, że czas u Ciebie wolno płynie, chociaż po roślinach tego może i nie widać, ale spokój z Twojego ogrodu, aż bije po oczach ...taki ogród na odstresowanie...dobrze, że znowu ule pełne macie
....pozdrówka zostawiam i pytania...co to za kwiaty za floksami i jeżówkami u Ciebie rosną?....w takim ciemniejszym różu niż floksy?...... i drugie za fioletowym floksami takie bordowe, na prawo od lilii?
Lubię motyle, dlatego wybieram w pierwszej kolejności kwiaty przez nie lubiane . Niektóre z nich wcale nie przylatują do kwiatów. W ubiegłym roku uczestniczyłam w niezwykłym spektaklu . Na marchewce wypatrzyłam taką kolorową gąsienicę. Mała bratanica stwierdziła, że z takiej pięknej gąsienicy będzie na pewno śliczny motyl. Miała rację
Gąsienica najpierw jadła nać marchewki, a potem znalazła trawkę i zbudowała kokon
Kokon był pod obserwacją i znów ta sama bratanica wypatrzyła, że jest już motyl. Taki oto: paź królowej
Prostował skrzydełka do następnego ranka. Trochę mu przeszkadzałam. Potem odleciał.
W tym roku szukam gąsienic i motyli pazia królowej, ale nie ma. Muszą wystarczyć zdjęcia
Aniu, najbardziej lubię tradycyjne jeżówki różowe i białe, bo one są najbardziej lubiane przez motyle . Mam kilka nowych odmian, ale teraz ich nie dokupuję.
Dziś znalazłam jeszcze takiego robaczka na jeżówce