Myślę, że nie bierzesz stąd inspiracji, bo inaczej byś poszedł do tematu ogrodu, nie położył tej okropnej szmaty na kopiec skalniaka. I nie nie usypał tego.
Takie skalniaki nie są już modne, to się robiło w latach 80-tych, wtedy wszyscy przed domami mieli takie kopce. Szmata uniemożliwi ukorzenianie się roślin, zadusi także życie biologiczne w glebie oraz zniszczy jego strukturę.
Także umiejscowienie skalniaka tak przypadkowo gdzieś tam na trawniku moim zdaniem nie za bardzo ma sens. Nie uatrakcyjniłeś ogrodu, a raczej zeszpeciłeś ten ogród takim nienaturalnym tworem.
Przepraszam za szczerość, nie piszę tego żeby Cię zniechęcić, ale żebyś zrozumiał, że to jest beeee....nadał ogrodowi inny charakter. Ten styl nie pasuje do tak ładnego domu i otoczenia.
Możesz mieć pięknie, bo jest potencjał, a robisz brzydko.
Nie sadź pojedynczych iglaków (zwłaszcza takich które urosną kiedyś w ogromne drzewa, a są posadzone tak blisko siebie) na kopcu, nie mieszaj kory tutaj bo będzie jeszcze gorzej.
Kopiec jest oderwany od wszystkiego, czy w naturze tak to wygląda? Czy szmata leży pod roślinami? Czy nie dasz rady opielić kawałeczka gleby?
Pozdrawiam